Skip to content

Indywidualny mandat – przystępne i uczciwe podejście do osiągnięcia uniwersalnego pokrycia

2 miesiące ago

543 words

Niektóre z najbardziej znaczących niedociągnięć na amerykańskim rynku ubezpieczeń zdrowotnych wynikają z faktu, że system jest dobrowolny. Poza stanem Massachusetts, który niedawno wprowadził szeroko zakrojone reformy systemu opieki zdrowotnej, nikt w wieku poniżej 65 lat nie jest wymagany do uzyskania jakiegokolwiek ubezpieczenia zdrowotnego. Dobrowolne rynki ubezpieczeniowe doprowadziły do powstania systemu koncentrującego się na segmentowaniu ryzyka dla zdrowia zamiast jednego, którego podstawową misją jest zapewnienie przystępnego cenowo dostępu do niezbędnych i sprawnie świadczonych wysokiej jakości usług medycznych. Ale przeszłość nie musi być prologiem. Orientacja naszego systemu i zniekształcone bodźce, które on tworzy, mogą ulec zmianie. Istotnym elementem takiej zmiany byłoby wprowadzenie wszystkich mieszkańców USA do naszego systemu ubezpieczeń zdrowotnych poprzez indywidualne upoważnienie. Ubezpieczyciele zdrowotni angażują się w wiele praktyk, które utrudniają osobom z problemami zdrowotnymi uzyskanie i utrzymanie ich zasięgu; robią to w celu ochrony przed potencjalnie ogromnymi konsekwencjami finansowymi niekorzystnej selekcji. Niekorzystna selekcja pociąga za sobą nieproporcjonalną rekrutację w planach ubezpieczeniowych osób o ponadprzeciętnym ryzyku zdrowotnym. Istnieje naturalna tendencja do takiej selekcji, ponieważ ludzie wolą płacić za ubezpieczenie tylko wtedy, gdy uważają, że będą potrzebować usług opieki zdrowotnej. Pule ubezpieczeniowe nie mogą być stabilne w czasie, a ubezpieczyciele nie są finansowo opłacalni, jeśli ludzie zapisują się tylko wtedy, gdy ich koszty będą wysokie. W związku z tym ubezpieczyciele stwarzają, a organy nadzoru pozwalają, zorganizowane bariery przeciwko takim zachowaniom, w tym takie polityki, jak okresy wykluczające w celu pokrycia wcześniej istniejących warunków, korzyści rowerzystów, którzy trwale wykluczają określone rodzaje opieki, wyższe stawki składek lub wymogi podziału kosztów dla osób z problemami zdrowotnymi i bezpośrednie odmowy ubezpieczenia.
Gdybyśmy wymagali, aby każda osoba uzyskała co najmniej minimalny pakiet świadczeń z ubezpieczenia zdrowotnego – czyli wydała tak zwany mandat indywidualny – wyeliminowalibyśmy negatywną selekcję, a bariery te stałyby się niepotrzebne, a w rzeczywistości nie do obrony. Usuń je, a będąc w złym stanie zdrowia nie będzie już przeszkodzić ludziom w uzyskaniu odpowiedniego zasięgu. Ale pozwólmy, aby ludzie pozostali nieubezpieczeni, a prosty argument dotyczący usunięcia barier szybko wyparowuje. W tym momencie jedynym mechanizmem tworzenia równości w systemie ubezpieczeń zdrowotnych, niezależnie od stanu zdrowia, byłoby subsydiowanie przez rząd kosztów odpowiedniego, gwarantowanego pokrycia przy użyciu źródła dochodów niezwiązanego z decyzją o zakupie pokrycia (np. Podatek dochodowy, podatek obrotowy lub inne ogólne źródło przychodów). Ponieważ każde gwarantowane źródło pokrycia w systemie nieuniwersalnym przyciągnęłoby ludność o wysokich średnich kosztach, kwota nowego przychodu rządowego niezbędnego do subsydiowania nadmiaru ryzyka w ten sposób byłaby bardzo duża.
Oprócz tworzenia barier dla odpowiedniego pokrycia, a co za tym idzie także przeszkód w uzyskaniu koniecznej opieki, dobrowolny system ubezpieczeniowy odwrócił uwagę ubezpieczycieli od tworzenia zachęt i mechanizmów efektywnego zarządzania kosztami opieki zdrowotnej. Ponieważ łączne wydatki na opiekę zdrowotną są tak skoncentrowane – najdroższe 5% populacji stanowi połowę ogólnych wydatków na opiekę zdrowotną, podczas gdy dolne 50% wydatków to tylko 3% – zyski ubezpieczycieli, którzy unikają chorych, przewyższają możliwe korzyści z zarządzania opieką
[więcej w: stomatolog opole, amyloza, olejek arganowy ]

Powiązane tematy z artykułem: amyloza olejek arganowy stomatolog opole